Kryształ

Pod naszymi stopami, kryształy rosną jak rośliny,
Posłuchaj jak rosną, w jądrze Ziemi…Bjorg

Kwarce popularnie zwane kryształami są związkami krzemu w różnych konfiguracjach z innymi pierwiastkami. To świat minerałów. Jeden z wielu, które możemy doświadczać we Wszechświecie. Krzem jest pierwiastkiem, który jest pomocny również w naszym fizycznym istnieniu tutaj, stąd taka zdrowa moda na ziemię okrzemkową i podobne preparaty. Na Ziemi drugi po tlenie najbardziej rozpowszechniony pierwiastek. Ziemia go lubi. My też. Przypomina nam to, że jesteśmy częścią Wszechświata, nawet poprzez zawarte w ciele fizycznym pierwiastki. W pierwszej fazie tworzenia człowieka był on narzędziem i częścią procesu kształtowania nowej rasy na nowej planecie. Jednak za długo by to trwało, skorzystali więc z wiedzy kosmicznych ras stosując genetyczne rozwiązanie. Mimo to kamienie zwożone z całej Galaktyki na nową kolonie szybko przyjęły się tutaj. Do dziś zbieramy ich owoce z dawnych hodowli atlantyckich kwarców w Brazylii czy Urugwaju.

Cała ówczesna cywilizacja funkcjonowała właśnie na nich. Działały jako elektrownie, anteny w nawigacji czy łączności, wszelkiego rodzaju uzbrojenie, ale też instrumenty do naprawiania energetyki istot żywych ale też nieożywionych. Do dzisiaj przetrwało to w postaci krystalicznych mis, zbudowanych właśnie z kwarcu, które wibrując wytwarzają określoną częstotliwość harmonizującą. W skrócie nasze wszystkie Misie:). Oczywiście współpracowały też z innymi minerałami w formie kamieni. Ich działanie jest proste. Jak wszystko co wytwarza swoje biopole emanują one na ciebie. Ich właściwy dobór, czyli dobór częstotliwości uzupełnia, naprawia, harmonizuje twoją częstotliwość. Dzisiaj nazywa się to litoterapią. Wtedy była to jedyna oprócz dźwięku metoda nazwijmy to leczenia. Jeśli teraz czujesz bardzo kwarce i inne minerały zaklęte w formie kamieni to znaczy, że wtedy tym się zajmowałeś.

Historia kwarców ma też swoją ciemną stronę. Dużo osób boi się ich, niosąc w pamięci swojej Duszy zapis zamykania ich energii w ciemnym kwarcu. To strażnicy Atlantydy, tak jak dzisiejsza policja zamykała energetycznie w kamieniu tych co buntowali się przeciwko władzy. Dotyczy to tylko okresu końcowego cywilizacji Atlantyckiej, kiedy zaczęły się potopy. Wszystko może mieć dobrą i złą stronę. Mimo to kolejne cywilizacje niosły wiarę w magiczną moc kamieni. Stosując kamienie węgielne pod nową budowlę. Obkładając dom kamieniami polnymi-strażnikami domostw. Wykładając święte miejsca kamieniami półszlachetnymi. Nosząc biżuterie składającą się właśnie z nich, wszak diament to tylko związek węgla, bez mocy. To one zasilały korony i berła władców, zwiększając ich władzę. To one służą szamanom, a kiedyś dawnym kapłanom do ich działań energetycznych. A my potomkowie historii tej planety dzisiaj przypominamy sobie o nich, bo ciągle w pamięci naszej Duszy istnieją jako przyjaciele w formie zagęszczonej energii, zwanej kamieniem. Ciągnie nas pozbierać z plaży, pola czy ulicy jakiś kamyczek. Małe dzieci z nimi rozmawiają czy bawią się. Zauważamy ich naturalne piękno w biżuterii. A one jako świat minerałów otwierają nas na wyższe wibracje, wspomagają naszą planetę w jej transformacji. Po prostu sobie działają dla naszego wspólnego dobra:).

 

Zdjęcie kryształowego Smoka:), z jednym z moich kryształowych przyjaciół. Krystaliczne dźwięki będąca połączeniem wibracji islandzkiego smoka Bjorg z Omarem, przedstawicielem gorąca arabskich piasków. Kończy się tak: to blask, którym się stajesz, pokonując lęki, to blask, którym się stajesz, pokonując lęki….

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

24 − 15 =